BMX - artykuł o zabawie na dwóch kółkach
wrzesień 2nd, 2010Wszyscy jeździmy lub jeździliśmy kiedyś na rowerze. Sport ten wszyscy dobrze znamy dlatego też chciałbym opisać ekstremalną odmianę tego sportu
Chcąc dzielić rowery BMX możemy je zaszufladkować do tak zwanej “jazdy po bułki” oraz do jazdy ekstremalnej. Z odrobiną umiejętności (a czasem i szczęścia) możemy na nich wyczyniać najróżniejsze ewolucje. Nazywamy je trikami BMX. Rowery do “jazdy po bułki” kupowany jest zwykle tylko po to by pokazać się jako “skate”. BMXy posiadają 20 calowe koła. W seryjnych rowerach instalowane są często 4 pegi. Są to rurki przy kołach do wykonywania trików. Profesjonalni riderzy jednak zwykle raczą używać 2, rzadko 3. Są też tacy, którzy jeżdżą pegless, czyli bez pegów. Charakterystyczne jest to że niektórzy pokazują swoje bikecheck’i w galerii bmx. Po co? Po to żeby się “wylansować”.
Jazdę na bmx dzielimy na: skatepark, dirt, vert oraz street. Dirt polega na jeździe po wcześniej wykopanych „hopkach”. Są to specjalne skocznie pozwalające wysokie i długie skoki na tych rowerach. Jazdy po skateparku chyba nie trzeba nikomu opisywać, jest to specjalna konstrukcja mająca na celu umożliwić robienie różnych trików, nie tylko na rowerze ale również na rolkach i deskorolce. Street polega na jeździe po mieście szukając czegokolwiek na czym (lub nad czym) można wykonać jakiś trik. Z kolei vert to po zwyczajnie skoki po dużej rampie.
Dyscyplina ta rozwija się w naszym kraju niedługo dlatego też konkretne portale istnieją krótko. Niedawno na szczęście ruszyła pierwsza polska galeria bmx, gdzie możemy oglądać imponujące ewolucje ludzi na tych rowerach z Polski i nie tylko. Polecam każdemu ten sport. Dlatego też, że początek jest w nim stosunkowo mało kosztowny (w porównaniu do innych sportów).